OŚRODEK LECZENIA

UZALEŻNIEŃ

RANCZO SALEMI

SYCYLIA

ODKRYJ
SWÓJ POTENCJAŁ,

a znajdziesz drogę do szczęścia

NIEWAŻNE
JAK STAWIASZ KROKI,
ważne byś się nie zatrzymywał

ABY PRZEBYĆ

TYSIĄC MIL,

trzeba zrobić pierwszy krok

OŚRODEK LECZENIA UZALEŻNIEŃ

RANCZO SALEMI

SYCYLIA

ODKRYJ
SWÓJ POTENCJAŁ,
a znajdziesz drogę do szczęścia

NIEWAŻNE
JAK STAWIASZ KROKI,
ważne byś się nie zatrzymywał

ABY PRZEBYĆ
TYSIĄC MIL
trzeba zrobić pierwszy krok

Ośrodek leczenia uzależnień Ranczo Salemi

 

Co wyróżnia nasz ośrodek na Sycylii?

ośrodek leczenia uzależnień za granicą
Pierwszy taki ośrodek leczenia uzależnień dla Polaków za granicą
ośrodek leczenia uzależnień psychoterapia
Łączymy tradycyjną psychoterapię
z elementami jogi i medytacji
terapia uzależnień z udziałem zwierząt animal assisted therapy
Wykorzystujemy Animal Assisted Therapy
ośrodek leczenia uzależnień na Sycylii malownicze położenie

Malownicze położenie wśród plantacji winogron, gajów oliwnych, w zaciszu Sycylijskiej przyrody

sycylijskie góry możliwość zwiedzenia zakątków Sycylii w okolicy Ośrodka Terapii
Zwiedzanie zakątków Sycylii
dodatkowe aktywności możliwe w czasie pobytu w Ośrodku dla Uzależnionych
Dodatkowe aktywności

A przy tym cały rok jest ciepło i przyjemnie!

Chęć pomocy innym w walce z uzależnieniami pojawiła się w trakcie podróży po Ameryce Łacińskiej, gdzie odkryłem uzdrawiającą moc jogi i medytacji połączonej z tradycyjną psychoterapią. Jestem alkoholikiem, a podróż pomogła mi znaleźć sposób na utrzymanie trzeźwości i przewartościowanie życiowych priorytetów.

Stworzyłem ośrodek terapii uzależnień gdzie metody, które pomogły mi w trudnych chwilach stały się podstawą terapii, a samo miejsce domem dla walczących z uzależnieniem.

Paweł Durakiewicz założyciel Ośrodka Leczenia Uzależnień Ranczo Salemi na Sycylii

– Paweł Durakiewicz, założyciel Ośrodka.

NASZA MISJA

„Niesiemy pomoc i wsparcie osobom uzależnionym od alkoholu, narkotyków i hazardu. Stworzyliśmy kameralny, przytulny ośrodek leczenia uzależnień, w którym dajemy nadzieję na rozpoczęcie nowego, lepszego życia. Wiemy, że tylko poprzez ogromne zrozumienie, szacunek, bezpieczeństwo oraz akceptację, odwyk ma szansę powodzenia. Poprzez zdobyte doświadczenie rozumiemy potrzeby naszych pacjentów, którzy szukają szczęścia i swojego miejsca na Ziemi. Łączymy tradycyjną psychoterapię z elementami yogi i medytacji, które uczą, w jaki sposób przejmować kontrolę nad swoimi myślami, emocjami oraz ciałem, aby nasza terapia uzależnień była maksymalnie skuteczna.”

”Medytacja uczy jak radzić sobie z natrętnymi myślami, odzyskiwać spokój wewnętrzny, kontakt z samym sobą i dobroć, która jest dookoła nas. Joga pomaga odblokować emocje, wewnętrzne napięcia i zrelaksować ciało i odkryć piękno otaczającego nas Świata”

UROKI SŁONECZNEJ SYCYLII

Gdzie prowadzimy terapię uzależnień?

Nasz ośrodek terapii uzależnień wyróżnia malownicze położenie – pośród gór Sycylii, na wysokości 500 m n.p.m, na uboczu w okolicach miasteczka Salemi, skąd rozpościerają się widoki na piaszczyste wybrzeża oraz najlepsze regiony wspinaczkowe w Europie. Słoneczna pogoda utrzymuje się tam przez cały rok, a przyjazny klimat sprawia, że każdy może poczuć się jak w domu. Oferujemy włoskie jedzenie, które przygotowywane jest przy współpracy z lokalnymi dostawcami półproduktów. Jednorazowo w naszym ośrodku może przebywać od 10 do 12 osób. Zależało nam na tym, aby stworzyć kameralne, pełne ciepła i spokoju miejsce, w którym terapia uzależnień przebiega swoim tempem, bez zbędnego pośpiechu. Sycylia to największa włoska wyspa, która fascynuje swoją egzotyką, bogactwem zabytków i wyjątkowym klimatem. Bez wątpienia jej urok podkreśla wagę naszej misji i jest idealnym zapleczem do prowadzonych przez nas zajęć. zobacz więcej »

METODY PRACY Z PACJENTAMI

które wykorzystuje nasz Ośrodek Leczenia Uzależnień

program terapeutyczny oparty na Modelu Minnesota

W naszym ośrodku terapii uzależnień integrujemy różne podejścia terapeutyczne. Staramy się wykorzystywać metody z najlepiej potwierdzoną skutecznością. Są one oparte zarówno na badaniach naukowych, jak i doświadczeniach z pracy terapeutycznej specjalistów stosujących wybrane z nich. Metody wykorzystywane w czasie pracy grupowej, bądź indywidualnej, to elementy terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach, dialog motywujący czy behawioralno-poznawczy trening umiejętności rozwiązywania problemów oraz poznawanie emocji i sposobów radzenia sobie z nimi. Jesteśmy jednym z pierwszych ośrodków na świecie, który łączy w integralny sposób psychoterapię z pracą z ciałem. Wykorzystujemy jej dobroczynny wpływ na zmniejszenie napięć mięśniowych, uzyskanie wewnętrznego spokoju i rozwoju sfery duchowej. Dotykamy tego obszaru poprzez jogę, medytację, ćwiczenia relaksacyjne i oddechowe. Praca z ciałem, którą wykorzystujemy, może być realizowana przez wszystkich uczestników, również przez początkujących, bez względu na wcześniejsze doświadczenia. Terapię prowadzimy w małych, kameralnych grupach, z wielkim naciskiem na poufność i komfort pracy. Wszystkich motywujemy do kontynuacji pracy własnej po zakończeniu terapii i staramy się wyposażyć w odpowiednie narzędzia.

Joga w leczeniu uzależnień pełni ogromną rolę. Praktyka jogi, a konkretnie hatha-yogi, jest pracą z ciałem fizycznym. Usprawnia krążenie prany w kanałach energetycznych, powodując uzupełnienie jej niedoborów. Umożliwia pośrednią kontrolę nad procesami zachodzącymi w organizmie, ponieważ Asany wpływają na konkretne centra nerwowe. Wykonywanie Asan stymuluje wydzielanie neurotransmiterów odpowiedzialnych za dobry nastrój oraz stan spokoju. Dodatkowo joga wyrównuje poziom hormonów, których zaburzenia pogarszają stan osób uzależnionych od różnych używek lub cierpiących na depresję. Nieodłącznym elementem jogi jest praca z oddechem. Z każdym wdechem do naszego ciała wnika energia życia – zwana praną. Oddech jest potężnym narzędziem pracy z emocjami. Techniki oddechowe mają bardzo silny wpływ na samopoczucie. Inaczej oddychamy w stresie, głębokim smutku oraz w poczuciu szczęścia. Oddychając świadomie, możemy wywołać stan równowagi i radości. Przekłada się to na perfekcyjną pracę mózgu oraz idealny poziom substancji odpowiedzialnych za nastrój. Joga to w końcu wyciszenie fal umysłu. Dzieje się to tylko wtedy, gdy świadomość przestaje identyfikować się z myślami oraz emocjami. Umysł jest jak tafla spokojnego oceanu, a ten stan opisywany jest jako stan absolutnego szczęścia.
joga jako metoda leczenia uzależnień w Ośrodku Leczenia Uzależnień Ranczo Salemi
medytacja jako metoda terapii w Ośrodku Leczenia Uzależnień Ranczo Salemi

Równie ważną metodą pracy z nałogami, którą wykorzystujemy w naszym ośrodku leczenia uzależnień, jest medytacja. To czynność typowo mentalna, ale silnie wpływa na ciało fizyczne. W stanie medytacji EEG fal mózgowych przypomina stan głębokiego snu, jednak osoba medytująca jest całkowicie świadoma. Głęboka relaksacja potrafi zmienić jakość życia i pomaga przejąć całkowitą odpowiedzialność za pracę swojego umysłu. Identyfikacja z umysłem jest źródłem cierpienia, szczególnie osób uzależnionych, które uniemożliwia im normalne życie. Medytacja jest narzędziem skutecznej kontroli nad cierpieniem – chory uczy się, w jaki sposób obserwować umysł, jednocześnie osłabiając identyfikację z nim. Pracę z medytacją rozpoczynamy od obserwacji własnych myśli, emocji oraz reakcji, bez podążania za ich treścią, oceniania samego siebie lub treści myśli. Medytacja pozwala podejmować świadome decyzje o swoim samopoczuciu, dawać przestrzeń sobie oraz innym oraz neutralnie przyjmować środowisko. Dodatkowo pacjent poznaje samego siebie, buduje poczucie własnej wartości, pewność siebie – odkrywa własny potencjał i drogę do szczęścia.

METODY PRACY Z PACJENTAMI

które wykorzystuje nasz Ośrodek Leczenia Uzależnień

program terapeutyczny oparty na Modelu Minnesota

W naszym ośrodku terapii uzależnień integrujemy różne podejścia terapeutyczne. Staramy się wykorzystywać metody z najlepiej potwierdzoną skutecznością. Są one oparte zarówno na badaniach naukowych, jak i doświadczeniach z pracy terapeutycznej specjalistów stosujących wybrane z nich. Metody wykorzystywane w czasie pracy grupowej, bądź indywidualnej, to elementy terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach, dialog motywujący czy behawioralno-poznawczy trening umiejętności rozwiązywania problemów oraz poznawanie emocji i sposobów radzenia sobie z nimi. Jesteśmy jednym z pierwszych ośrodków na świecie, który łączy w integralny sposób psychoterapię z pracą z ciałem. Wykorzystujemy jej dobroczynny wpływ na zmniejszenie napięć mięśniowych, uzyskanie wewnętrznego spokoju i rozwoju sfery duchowej. Dotykamy tego obszaru poprzez jogę, medytację, ćwiczenia relaksacyjne i oddechowe. Praca z ciałem, którą wykorzystujemy, może być realizowana przez wszystkich uczestników, również przez początkujących, bez względu na wcześniejsze doświadczenia. Terapię prowadzimy w małych, kameralnych grupach, z wielkim naciskiem na poufność i komfort pracy. Wszystkich motywujemy do kontynuacji pracy własnej po zakończeniu terapii i staramy się wyposażyć w odpowiednie narzędzia.

joga jako metoda leczenia uzależnień w Ośrodku Leczenia Uzależnień Ranczo Salemi
Joga w leczeniu uzależnień pełni ogromną rolę. Praktyka jogi, a konkretnie hatha-yogi, jest pracą z ciałem fizycznym. Usprawnia krążenie prany w kanałach energetycznych, powodując uzupełnienie jej niedoborów. Umożliwia pośrednią kontrolę nad procesami zachodzącymi w organizmie, ponieważ Asany wpływają na konkretne centra nerwowe. Wykonywanie Asan stymuluje wydzielanie neurotransmiterów odpowiedzialnych za dobry nastrój oraz stan spokoju. Dodatkowo joga wyrównuje poziom hormonów, których zaburzenia pogarszają stan osób uzależnionych od różnych używek lub cierpiących na depresję. Nieodłącznym elementem jogi jest praca z oddechem. Z każdym wdechem do naszego ciała wnika energia życia – zwana praną. Oddech jest potężnym narzędziem pracy z emocjami. Techniki oddechowe mają bardzo silny wpływ na samopoczucie. Inaczej oddychamy w stresie, głębokim smutku oraz w poczuciu szczęścia. Oddychając świadomie, możemy wywołać stan równowagi i radości. Przekłada się to na perfekcyjną pracę mózgu oraz idealny poziom substancji odpowiedzialnych za nastrój. Joga to w końcu wyciszenie fal umysłu. Dzieje się to tylko wtedy, gdy świadomość przestaje identyfikować się z myślami oraz emocjami. Umysł jest jak tafla spokojnego oceanu, a ten stan opisywany jest jako stan absolutnego szczęścia.

medytacja jako metoda terapii w Ośrodku Leczenia Uzależnień Ranczo Salemi

Równie ważną metodą pracy z nałogami, którą wykorzystujemy w naszym ośrodku leczenia uzależnień, jest medytacja. To czynność typowo mentalna, ale silnie wpływa na ciało fizyczne. W stanie medytacji EEG fal mózgowych przypomina stan głębokiego snu, jednak osoba medytująca jest całkowicie świadoma. Głęboka relaksacja potrafi zmienić jakość życia i pomaga przejąć całkowitą odpowiedzialność za pracę swojego umysłu. Identyfikacja z umysłem jest źródłem cierpienia, szczególnie osób uzależnionych, które uniemożliwia im normalne życie. Medytacja jest narzędziem skutecznej kontroli nad cierpieniem – chory uczy się, w jaki sposób obserwować umysł, jednocześnie osłabiając identyfikację z nim. Pracę z medytacją rozpoczynamy od obserwacji własnych myśli, emocji oraz reakcji, bez podążania za ich treścią, oceniania samego siebie lub treści myśli. Medytacja pozwala podejmować świadome decyzje o swoim samopoczuciu, dawać przestrzeń sobie oraz innym oraz neutralnie przyjmować środowisko. Dodatkowo pacjent poznaje samego siebie, buduje poczucie własnej wartości, pewność siebie – odkrywa własny potencjał i drogę do szczęścia.

Alkoholizm

Alkoholizm to choroba chroniczna i postępująca. Jeśli nie podejmie się leczenia oraz nie utrzyma abstynencji, może nawet prowadzić do śmierci. Rozwija się fazami – od spożywania dużych dawek alkoholu w gronie znajomych, wyszukiwanie okazji do samotnego picia, poprzez spożywanie alkoholu ciągami z równie długimi okresami abstynencji, po zatrucie alkoholem – staje się on jedynym celem w życiu, wpływa na zaburzenia psychiczne, wzmożoną agresję oraz małą tolerancję alkoholu. Objawami choroby jest brak kontroli nad wypijanymi ilościami alkoholu, stany depresyjne, drgawki, wymioty, skoki ciśnienia, uczucie napięcia, nadwrażliwość na bodźce, majaczenie, które pojawiają się po ograniczeniu lub zaprzestaniu, brak świadomości, dezorientacja, zaniki pamięci. Im szybciej skorzystasz z pomocy, jaką oferuje ośrodek leczenia uzależnień, tym szybciej zawalczysz o siebie.

Narkomania

Narkomania jest jedną z poważniejszych chorób współczesnego społeczeństwa. Jest uzależnieniem od substancji chemicznych, które wpływają na czynność mózgu. Charakteryzuje się głodem narkotycznym, przymusem zażywania środków odurzających oraz potrzebą zdobycia narkotyków za wszelką cenę. Narkomani mogą doświadczać różnych symptomów. Typowe są: zaczerwienienie oczu, rozszerzenie źrenic, nadpobudliwość na zmianę z ospałością, dziwny zapach włosów, katar. Uzależniony coraz częściej ma zły nastrój, zamyka się w sobie, staje się agresywny, zaniedbuje higienę osobistą, porzuca dotychczasowe zainteresowania. W ostatniej fazie pojawiają się paranoje narkotyczne. Narkotyki wpływają negatywnie na prawie każdy narząd organizmu. Powodują udary mózgu, zawały serca, uszkodzenia nerek i wątroby, spadek masy ciała, zatory i ogólne wyniszczenie.

Hazard

Patologiczny hazard polega na powtarzającym się uprawianiu hazardu, który staje się najważniejszy w życiu uzależnionego. Każda przegrana powoduje zmniejszenie szacunku do siebie oraz poczucia kontroli. Pojawia się żądza odzyskania straty, która stymuluje do poszukiwania komfortu psychicznego w kolejnych grach. Czynniki, które wpływają na uzależnienie to przypadkowa duża wygrana, brak umiejętności radzenia sobie ze stresem czy negatywnymi emocjami, samotność, problemy finansowe. Objawy uzależnienia to: zaabsorbowanie hazardem, potrzeba podwyższania stawek, podejmowanie bezskutecznych wysiłków mających na celu ograniczenie lub zaprzestanie hazardowego grania, okłamywanie członków rodziny, szukanie u innych pomocy finansowej. Ośrodek terapii uzależnień pomoże Ci uporać się z tym problemem i znów cieszyć życiem pozbawionym nałogu.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Trzeba mieć wytrwałość i wiarę w siebie. Trzeba wierzyć, że człowiek jest do czegoś zdolny i osiągnąć to za wszelką cenę.

GDY RANA STAJE SIĘ ŚWIATŁEM

historia powstania ośrodka leczenia uzależnień Rancho Salemi na Sycylii

Byłem na granicy śmierci. Mogłem umrzeć dziesiątki razy. To, że żyję jest darem. Jest nim każdy dzień. To, że mogę spojrzeć sobie samemu w oczy. Kiedyś nie mogłem. To, że jestem w stanie zobaczyć świat. Kiedyś nie byłem. Patrzyłem na zachody słońca w najpiękniejszych miejscach świata i nie pamiętam żadnego. Butelka przesłoniła mi rzeczywistość.

Pierwszy raz się upiłem na obozie szkolnym w wieku 13 lat. W alkoholu znalazłem formę ucieczki od samotności, nieśmiałości, lęku przed odrzuceniem. Po alkoholu stawałem się towarzyski, wesoły, wygadany. Życie mniej bolało. Byłem lubiany przez kolegów. W świecie zdeformowanym przez alkohol łatwiej było mi żyć.

W liceum byłem już alkoholikiem. Często zamiast iść do szkoły włóczyłem się po barach i piłem. Zaczęła się równia pochyła: wkroczenie na przestępczą drogę, toksyczne związki, coraz większy chaos, poczucie winy i nienawiść do siebie samego. Coraz większa ucieczka od życia w butelkę i myślenie o samobójstwie.

Po liceum wyjechałem na studia do USA. Chciałem uciec od samego siebie. Moje cierpienie i alkoholizm wyjechały tam wraz ze mną. Nauczyłem się organizować sobie życie pomiędzy butelką, a butelką. Zamieszkałem w Kalifornii, skończyłem tam studia i znalazłem pracę jako sprzedawca win. Jak mi tam było? Mi zawsze było źle. Piąłem się po szczeblach kariery w różnych firmach, różnych krajach, na zewnątrz wszystko wyglądało dobrze, a tak naprawdę myślałem jedynie o tym, by uciec od siebie. Alkohol przynosił mi ulgę od cierpienia. W wieku 26 lat zacząłem brać leki antydepresyjne, które zapijałem wódką. W wieku 30 lat zacząłem mieć poważne problemy ze snem, które też zapijałem.

Mieszkałem w USA, w Polsce, Indiach i Kostaryce. W pracy dużo podróżowałem, byłem w ponad 60 krajach, spałem w luksusowych hotelach, jeździłem dobrymi samochodami, często po pijaku. Z zewnątrz nikt by nie powiedział, że w moim wnętrzu była pustka, głębokie cierpienie, poczucie osamotnienia i bycia innym niż wszyscy.

Mam dwójkę małych dzieci, które bardzo kocham. Przyszedł jednak moment, gdy zrozumiałem, ze nawet dla własnych dzieci mogłem stać się niebezpieczny. Nie widziałem drogi wyjścia, wiedziałem ze śmierć jest blisko. Zdałem sobie sprawę, że jestem chodzącym zombi, który wszystko robi mechanicznie i w każdej chwili może paść. Miałem wrażenie, że mój mózg nie działa, nawet na trzeźwo miałem problemy z artykulacją trudniejszych słów. Gdy to rozważałem, zrozumiałem, że muszę zawalczyć o siebie ze względu na dzieci. Zdecydowałem się na terapię. Wyjechałem na miesiąc do ośrodka leczenia uzależnień.

Na terapii zrozumiałem, ze nie jestem odosobniony w nałogu, w cierpieniu, w tym wszystkim co przeżywam. Zobaczyłem, że inni ludzie czują to samo co ja i że dzielimy zniekształcone spojrzenie na rzeczywistość. Spotkałem też osoby, które były w stanie wytrwać przez długi czas w trzeźwości i zrozumiałem, że wyjście z nałogu jest też dla mnie możliwe.

Na terapii zobaczyłem film “Droga Życia” na temat pielgrzymki “El Camino de Santiago”. Film ten zainspirował mnie do odbycia podobnej drogi. Chciałem zrobić to w samotności i chciałem, by ta droga była prawdziwym wyzwaniem. Zdecydowałem się na Alpy, trek Via Alpina, który przechodzi tylko kilkanaście osób rocznie. Był to miesiąc ogromnego wysiłku fizycznego. Posiadanie celu każdego dnia uwolniło mnie od myśli o alkoholu. Góry mnie oczyściły. Tam przewartościowałem priorytety. Zrozumiałem, że to co wydawało mi się ważne, tak naprawdę ważne nie było. Zdałem sobie sprawę, że mam bardzo dużo szczęścia, że wciąż żyję, że mogę oddychać, widzieć piękno świata.

Nie chciałem wrócić do świata korporacji. Pragnąłem znaleźć własną drogę, odkryć to co naprawdę chcę w życiu robić. Czułem, że to mi pomoże wytrwać w trzeźwości. Wyjechałem do Ameryki Łacińskiej w poszukiwaniu drogi ku trzeźwości i poszukiwaniu siebie. Ciężko mi było zostawić rodzinę – zrobiłem to wierząc, że to było dla nich najlepsze.

Podczas podróży poznałem kilka osób w różnych krajach, którzy niezależnie od siebie polecili mi szkołę jogi i medytacji “Hridaya Yoga” w Meksyku. Pod wpływem tych sugestii zawróciłem z podróży przez Amerykę Łacińską i pojechałem do Meksyku, który wcześniej opuściłem.

W tej szkole jogi spędziłem kilka miesięcy. Dzięki jodze nawiązałem kontakt z samym sobą, zacząłem czuć własne serce. Zdałem sobie sprawę, że całymi latami nie byłem świadomy swoich uczuć. Alkohol i psychotropy je zabijały. Praktyka jogi i medytacji powoli przebudzała mnie do życia. Czasami podczas zajęć całe moje ciało się trzęsło, puszczały blokady w ciele i w duszy. Odzyskiwałem spokój wewnętrzny, który wcześniej był mi nieznany. Uczyłem się wyrażać emocje. Moje ciało stawało się coraz mniej spięte, nauczyłem się relaksować. Gdyby pół roku wcześniej ktoś mi powiedział, że wyląduję w szkole jogi, wyśmiałbym go. Duchowość w moich oczach była kpiną. Teraz jednak czułem, ze istnieje Siła Wyższa, która mnie prowadzi i wielokrotnie uratowała mi życie. W tym czasie powstał też pomysł stworzenia ośrodka terapeutycznego dla osób uzależnionych.

Terapia uzależnień, na której byłem w Polsce oferowała głównie wiedzę merytoryczną na temat alkoholizmu. W szkole jogi otrzymałem dodatkowe narzędzia, które pomagają mi w zdrowieniu. Chciałem wykorzystać to co dostałem od życia. Postanowiłem stworzyć ośrodek w ciepłym, słonecznym miejscu, w którym pomoc osobom uzależnionym łączyłaby elementy psychoterapii, jogi i medytacji, oraz kontaktu z przyrodą. Szukałem pięknego miejsca, gdzie przez większość roku jest ciepło. Znalazłem je na Sycylii.

Dom terapeutyczny “Rancho Salemi” otoczony jest wzgórzami, gajami oliwnymi i plantacjami winogron. Ze wszystkich stron rozlega się wielka przestrzeń, pełna zieleni i błękitu. Zachody słońca tryskają bogactwem kolorów, malując co wieczór unikalny obraz na bezkresie nieba i ziemi. Przepiękny widok na miasteczko Salemi, które powstało w VIII wieku p.n.e, daje posmak jakiejś tajemnicy. Salemi oznacza pokój. Ja znalazłem tu pokój, znalazłem dom i chcę się dzielić z innymi tym, co dostałem od życia. Chciałbym być w stanie przekazać innym uzależnionym, że życie bez alkoholu może być piękne, podzielić się z nimi doświadczeniami, które pomagają mi w zdrowieniu, pomóc im znaleźć pasję lub zainteresowania, które staną się substytutem alkoholu. Kontakt z przyrodą, rozwijanie wrażliwości na piękno świata i uczucia innych ludzi są ważnymi elementami mojego procesu i wierzę, że innych tez wzmocnią na ich drodze. Praktyka jogi i medytacji pomaga mi w odzyskaniu głębokiego kontaktu ze sobą, z innymi, ze światem. Wprowadza mnie w stan odprężenia, spokoju, uwalnia od natrętnych myśli, odblokowuje emocje i napięcia mięśniowe. Relaksacja poprzez oddech i rozwijanie umiejętności świadomego oddechu zapewniają prawidłowe funkcjonowanie i dotlenienie organizmu.

Terapia to tylko początek drogi. W Rancho Salemi tworzymy warunki sprzyjające wewnętrznej transformacji, znalezieniu głębokiej motywacji do uzdrowienia oraz wiary w to, ze życie może odzyskać swój blask. Chcemy pokazać osobom uzależnionym, ze większość problemów, które uważamy za ważne są mniej istotne niż nam się wydaje i że stworzenie wewnętrznego dystansu do tych problemów pomaga wytrwać w trzeźwości. Chcemy pomóc im w zmianie perspektywy, przewartościowaniu priorytetów, skonstruowaniu nowego szkieletu życia oraz ofiarować im narzędzia, by mogli sobie poradzić w momentach kryzysu. Dla osób, które nie mogą sobie pozwolić na pobyt w ośrodku istnieje możliwość dofinansowania terapii przez naszych sponsorów, w zależności od potrzeb. Chciałbym by to miejsce stało się początkiem drogi ku trzeźwości, by każdy z naszych gości poczuł się tu bezpiecznie i spokojnie, jak w prawdziwym domu.

Ja piłem przez 25 lat ogromne ilości alkoholu, czasami nawet po półtora litra wódki dziennie. Mogłem umrzeć tyle razy, zapić się na śmierć, ale wciąż żyję. Jak mógłbym nie być wdzięczny za każdy nowy dzień, za szansę którą dało mi życie, za możliwość pomagania innym w procesie zdrowienia? Jestem niepijącym alkoholikiem, wiem, że przede mną jest jeszcze długa droga i chcę używać moich ran i doświadczeń, by ofiarować innym uzależnionym choć trochę światła.

Paweł Durakiewicz

Chcesz porozmawiać? Skontaktuj się z nami!

Zadzwoń:
Tel: +48 603 241 264
Tel: +39 320 928 66 52
WhatsApp: +48 603 241 264‬‬

Informacje

adres: Contrada San Giuseppe Paradiso sns 91018 Salemi, ITALY

zadzwoń do nas: +48 603 241 264
WhatsApp:
+48 603 241 264

e-mail: kontakt@terapiasycylia.pl