Niejednokrotnie zadajemy sobie pytanie, dlaczego akurat ta, a nie inna osoba ma problem z uzależnieniem. W obliczu osobistego problemu szukamy odpowiedzi wszędzie gdzie to możliwe: w gazetach, telewizji, internecie, u specjalisty i wciąż zadajemy pytanie: dlaczego to właśnie mi się to przytrafiło? Dlaczego to właśnie ja mam problem z uzależnieniem? Idąc tym tropem, w głowie powstaje niemały chaos spowodowany natłokiem niepoukładanych myśli oraz napływającymi z zewnątrz informacjami. Takiej osobie należy pomóc tą wiedzę usystematyzować. Kto wpada w nałóg? I jakie osoby są najbardziej narażone na uzależnienie? Na te pytania odpowiemy w poniższym artykule.

Kto wpada w nałóg?

Zadziwiający jest fakt, że w obliczu rosnącej liczby osób uzależnionych dostęp do używek staje się coraz łatwiejszy. Dostępność alkoholu i tradycja picia w Polsce zachęcają do pójścia na skróty i radzenia sobie z trudnymi momentami zatapiając je w kieliszku wina. Jednak kultura stanowi tylko mały procent tego, co jest główną przyczyną uzależnień – nie mając na myśli tylko alkoholizmu.

Najważniejszym czynnikiem, o którym wspominają wszyscy specjaliści uzależnień jest dzieciństwo i jego ogromna rola na dojrzałe życie każdej jednostki. Ważną rolę w tym okresie odgrywa oksytocyna, zwana także hormonem miłości. To ona wpływa na jakość naszych relacji oraz interakcji społecznych. Badacze uważają, że zaburzony rozwój układu oksytocyny we wczesnym dzieciństwie może predysponować do uzależnień, a rozwija się on do 3 roku życia. Dobrze rozwinięty układ oksytocyny zmniejsza przyjemność podczas zażywania narkotyku, zwiększa zadowolenie z kontaktów towarzyskich czy zmniejsza poczucie lęku. A więc mniej oksytocyny to większe ryzyko nałogu. Rozwój do 3 roku życia oznacza to, że na jego ostateczną formę mają wpływ zarówno czynniki zewnętrzne, jak i wewnętrzne. Czynniki zewnętrzne to środowisko, a wewnętrzne to genetyka oraz płeć. Trudno mówić o zmianie genów, więc dużą rolę przypisuje się czynnikom zewnętrznym, gdyż właśnie ich działaniem można manipulować na swoją korzyść.

Nawet jeśli w rodzinie mamy do czynienia z uzależnieniami i tym samym dana osoba jest bardziej narażona na ryzyko utonięcia w nałogu, to nie jedyny wyznacznik determinujący życie jednostki, a jeden z wielu aspektów. Oprócz predyspozycji wrodzonych, to czy wybierzemy dany środek odurzający jako sposób radzenia sobie ze stresem zależy od nas. Nawet osoby, które nie są podatne na tego typu zachowania, czyli nie są podatne na nałóg, mogą się uzależnić. Badania naukowe dostarczają coraz więcej dowodów, że mechanizm uzależnienia wynika z dysfunkcji rozwojowych mózgu.Osoby uzależnione bowiem mają niższy poziom receptorów dopaminowych niż mózg osoby wolnej od uzależnienia. Środki stymulujące osobom z pierwszej grupy „smakują” znacznie bardziej i wywołują pozytywne odczucia, co nie ma miejsca w przypadku osób z grupy drugiej. Jednak to nie jedyny powód popadania w uzależnienie.Kto popada w nałóg?Również osoby, które mają odpowiedni poziom receptorów dopaminowych. Dzieje się tak dlatego, że zażywając środki odurzające doprowadzają do niszczenia receptorów dopaminowych, co w sposób oczywisty powoduje coraz większą chęć sięgania po używki – zatacza się błędne koło.

Oprócz oczywistych wpływów poziomu oksytocyny oraz receptorów dopaminowych, ważną rolę w uzależnieniach odgrywa temperament i sposoby radzenia sobie w trudnych momentach. To, w jaki sposób dana osoba reaguje na negatywne emocje zależy od jej poziomu wrażliwości oraz umiejętności. Temperament, jako biologiczny wymiar osobowości, warunkuje tendencję do wyboru zachowań z określoną częstotliwością oraz poziomem aktywności i intensywności. Każda osoba dąży do utrzymania optymalnego poziomu tej aktywacji i w taki sposób układa swoje życie, aby zapewnić sobie możliwie najwyższą liczbę pozytywnych doznań. Niektórzy wciąż poszukują nagrody, nowości, nowych wzmocnień lub kary. Mózg poprzez neuroprzekaźniki wzmacnia lub osłabia nadchodzące sygnały, co wyjaśnia ogromny wpływ temperamentu na rozwój uzależnienia.

Skąd się bierze nałóg?

Nałóg daje chwilowe uczucia spełnienia oraz radości, które nigdy wcześniej nie były odczuwane. Trudno określić konkretne uwarunkowania występowania nałogów, ponieważ jest to sprawa bardzo indywidualna, wynikająca z wielu zmiennych. Osobą uzależnioną nie staje się nikt z dnia na dzień. Jest to proces toczący się latami – często w zupełnej nieświadomości głównej osoby zainteresowanej, jak i ich bliskich. Oczywiście osoby pochodzące z trudnych rodzin, czy z patologii są bardziej narażone na popadnięcie w nałóg, ale jednocześnie można stwierdzić, że ich los nie jest przesądzony i wciąż mają szansę na prowadzenie normalnego życia wolnego od nałogu. Skąd się zatem bierze nałóg? Z niskiego poczucia własnej wartości, niskiej samooceny, braku wiary w siebie czy zaburzeń psychicznych. Trudno jednoznacznie określić, czy depresja jest pierwsza, czy np. alkoholizm lub narkomania. Będąc w depresji szukamy pocieszenia w używkach, ale i odwrotnie. Korzystając z używek popadamy w głębokie stany beznadziei, z których trudno wyjść o własnych siłach.

Walka z uzależnieniem

Walka z uzależnieniem to długotrwały proces, ale możliwy. Mimo istotnej roli czynników genetycznych oraz środowiskowych każdy masz szansę na wyjście z błędnego koła systemu nagród i kar, a leczenie potrafi być efektywne. Poddanie się odpowiedniej terapii, w ręce specjalisty uzależnień, zbudowanie z nim dobrej relacji i samozaparcie, potrafią wygrać tę walkę. Podstawą w leczeniu jest przede wszystkim uświadomienie sobie problemu i słuchanie najbliższych osób, którzy chcą dla osoby uzależnionej wszystkiego co najlepsze. Droga do zdrowia nie jest łatwa i potrafi być wyboista, ale zdecydowanie warta zachodu.

Chcesz porozmawiać? Skontaktuj się z nami!

Zadzwoń:
Tel: +48 603 241 264
Tel: +39 320 928 66 52
WhatsApp: +48 603 241 264‬‬


Informacje

adres: Contrada San Giuseppe Paradiso N. 138/A sns 91018 Salemi , ITALY

zadzwoń do nas: +48 603 241 264
WhatsApp:
+48 603 241 264

e-mail: kontakt@terapiasycylia.pl